Wierzba krzewiasta

Home
nergal
 

Temat: Nasiona za darmo
Moje ule otoczone są szpalerem róznego rodzaju wierzb. Są tam wierzby majace formę drzew, jak również formy krzaczaste. Zaletą tego rozwiazania jest bliskość pyłku przez długi okres wczesną wiosną (10 rodzająów wierzb kwitnacych w roznych terminach), szybkość wzrostu szpaleru wierzbowego i niski koszt. Koszt 200 sztobrów wierzbowych wynosi 50 zł. Można nimi "ogrodzić" kilkadziesiąt uli.
Jeżeli nie zależy Ci na pośpiechu i pyłku, to możesz posadzić szpaler klonów tatarskich lub Ginnala, ewentualnie amorfę krzewiastą, irgę błyszczącą, parczelinę trójlistkową (też szybko rośnie) lub nieco niżej rosnace krzewy moszeńca południowego.
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=924



Temat: 2/28.03.2010/ roślinna zagadka

wierzba wiciowa
Już przeglądam ze 2 godz. różne źródła i dokopałem się tymczasem, a raczej nie dokopałem się do niczego....
Wiem tylko, że wierzba wiciowa, to inaczej wierzba krzaczasta, wierzba krzewiasta, wierzba energetyczna, a to mi się raczej kojarzy z cienkimi gałęziami i pniami.
Nie znalazłem tez Marto foty, nawet troszeńkę podobnej do Twojej.
Możesz mi więc podać jakąś literaturę, przypis lub namiar - proszę....
Przecież mamy się bawić i uczyć zaraz jednocześnie.
Z góry serdecznie dziękuję za wszelakie uwagi o tym gatunku.
Źródło: forum.grzybland.pl/viewtopic.php?t=3400


Temat: Podpowiedzi w zagospodarowaniu działk i- sad ogród V i VI kl
Wiesz, sprzedawcy na allegro nie sa mistrzami prawdomówstwa :)
Na pewno najmniej wymagające są:
berberysy, aronie, klony ginnala, sosna czarna, róża pomarszczona, moszenki południowe, amorfa krzewiasta (to nie jest indygowiec, indygowiec to Indigofera http://pl.wikipedia.org/wiki/Indygowiec), głóg dwuszyjkowy (wrażliwy na parcha), trzmielina oskrzydlona (na suchej glebie może być atakowana przez mszyce) lipy, wierzby i miłorzęby - wolą gleby żyzne, ale na słabszych też urosną, ognik - woli żyźniejsze gleby, by ładnie zawiązywał owoce i zimował,

Do tych mniej wymagających zaliczyłabym:
kolkwicję, tawułe, pigwowca i migdałka (na żyznej glebie obficiej kwitną)
bluszcz - woli gleby żyzne i lekko wilgotne, oraz stanowiska cieniste, jak większość liściastych zimozielonych.
Żylistek - gleba żyzna, lekko wilgotna, może być wrażliwy na mrozy.
kalina wonna (Viburnum farreri) - ta niby kwitnąca zimą - dotyczy wyjątkowo ciepłych zim, normalnie kwitnie w marcu. Gleby żyzne i lekko wilgotne.
Krzewuszka, wierzba hakuro-nishiki - jak kalina
metasekwoja - gleby żyzne i wilgotne

Do takich bardziej zaawansowanych:
dereń kwiecisty jest wrażliwy na mrozy, do sadzenia w glebie próchnicznej, lekko kwaśnej lub obojętnej, o stałej wilgotności, w osłoniętym miejscu.
judaszowiec - na słabe gleby, ale wrażliwy na mrozy
LAGERSTROEMIA - jak to przezimujesz, możesz się pochwalić na forum :) Ciekawe kto robił opis tej rośliny na wikipedii - znosi mrozy do -20 ale lepiej zimować z pomieszczeniu :D
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=153445


Temat: MIREK - PYTANIA - OGRODNICZE POGOTOWIE
Drogi Mirku,

Dzięki twoim radom uratowałam kiedyś cisy. Teraz chcę cię prosić o radę w sprawie wierzby.

Mam śliczną krzewiastą tortuosę. Od jakiegoś czasu ma żółtawe liście (choć nie opadają). Kiedy jej się przyjrzałam to na wielu liściach znalazłam czerwone zgrubienia a w środku różowawe larwy.
Poza tym liście mają brązowe plamki i białawy nalot od spodu.

Czy te larwy to szkodniki i co można z nimi zrobić?
Czym popryskać, żeby liście odzyskały zielony kolor?

Mam nadzieję, że zdjęcia coś wyjaśnią.
http://images31.fotosik.pl/320/497e30af09f06edf.jpg
http://images30.fotosik.pl/249/4d0bd96b2fc67a04.jpg
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=52966


Temat: Co posadzić w rowie prawie melioracyjnym?
Kosiaciec bródkowy nie znosi za dużej ilości wilgoci w glebie, za to syberyjski moze być zalewany.

Z wierzb drzewiastych to najlepiej zwykła białą (Salix alba) lub iwę (Salix caprea)
Można je ciąć co sezon - stworzych charkterystyczne dla krajobrazu wiejskiego "głowy"
A z krzewiastych:
wiciowa (Salix viminalis), wiklina (Salix purpurea), szara (S.cinerea), wawrzynkowa (S.dafnoides), rokita (S.rosmarinofolia). Tez można je ścinać - jak masz piec na "wszystko" to masz darmowy opał :)

Poza tym odmiany ogrodowe, szczepione na pniu.

Poza tym olsze czarne, jesiony, brzoza omszona.
jesiony występują w formach ogrodowych - np. formy płaczące
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=84380


Temat: Edyta z Archipelagu
Cześć. Na początku budowy również rozważałem ogrzewanie gazowe bo to jest niesamowita wygoda, ma tylko dwie wady (oczywiście nie dla wszystkich) - to ten szpecący działkę zbiornik z gazem oraz duże koszty eksploatacyjne. Z tym pierwszym można sobie poradzić ukrywając zbiornik w ziemi, natomiast tego drugiego obejść się nie da i dlatego ja, postanowiłem zastosować kocioł na biomasę. W tym celu przeznacze około 30ar. ziemi na uprawę wierzby krzewiastej „Salix Viminalis”. Do tego jak pisałem wcześniej mam trochę lasu więc drewna do palenia trochę będę miał, a jak będzie mało to lasów w moim rejonie nie brakuje więc dokupić zawsze mogę. Oczywiście dogrzewał się będę kominkiem. Te wkłady kominkowe z Tarnawy oglądałem na ich stronie i przyznam że mi się bardzo spodobały, ale pewnie będzie problem z kupieniem ich w moich okolicach.
W poniedziałek z żonką zrobiliśmy sobie długi spacerek po Piotrkowie Trybunalskim (moje rodzinne miasto), szukając konkretnej oferty okien do naszego domku i na 90% kupimy okna plastikowe "VIDOK" w kolorze "złoty dąb". Cena około 6500zł.
Pisałaś że że budujecie się koło Wrocławia, a tak dokładniej?
Pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=5039


Temat: Ogrzewanie zrębkami wierzby krzewiastej
Czy ktoś zna to ekologiczne paliwo ? Są to brykiety wykonane ze zrębków wierzby szybkorosnącej krzewiastej. Tona kosztuje prawdopodobnie ok 160 zł a kalorycznosć ma porównywalną z węglem
tj. 19 MJ/kg (węgiel 25-26 MJ /kg). Według mnie 6 ton tego paliwa wystarczy do ogrzania typowego domu o powierzchni 160 m kw. docieplonego. To daje koszt ok 1000 zł na sezon. Można o tym przeczytać na stronie http://www.jero.pl. Przykładowe porównanie niżej:



PALIWO | WART. KALORYCZNA | KOSZT JED.CIEPŁA PRZY ZAKUPIE PALIWA
GJ / t lub
GJ / 1000 m3 zł/t lub zł/1000 m3 zł/GJ

1)OLEJ
OPAŁOWY 43,0 1490,00 34,65

2)GAZ
ZIEMNY 38,0 1003,00 26,39

3)WĘGIEL
KAMIENNY 26,0 392,78 15,71

4)MIAŁ
WĘGLOWY 21,0 229,60 10,93

5)ZRĘBKI
WIERZBY KRZEW.
/sucha masa/ 19,36 160,00 8,26



Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=5274


Temat: Rośliny w pasie drogowym
Oprócz rokitników i oliwników zasolenie znakomicie znoszą
- indygowiec amerykański czyli amorfa krzewiasta Amorpha fruticosa
- słonisz srebrzysty Halimodendron halodendron
- tamaryszki: czteropręcikowy Tamarix tetrandra, francuski T. gallica, drobnokwiatowy T. parviflora
Dość odporne są:
- karagana syberyjska, „złota akacja” Caragana arborescens
- klony: tatarski Acer tataricum, Ginnala A. ginnala, jesionolistny A. negundo
- perukowiec podolski Cotinus coggyria
- pęcherznica kalinolistna Physocarpus opuliifolius
- tawuła van Houtte’a Spiraea x vanhouttei, tawuła japońska S. japopnica, tawuła Menziesa S. menziesii
- złotlin chiński Kerria japonica
- berberys Thunberga Berberis thunbergii
- irga wierzbolistna Cotoneaster salicifolius i błyszcząca Cotoneaster lucida
- grusza pospolita Pyrus communis
- porzeczka alpejska Ribes alpinum
- dereń biały Cornus alba i dereń jadalny C. mas
- ligustr pospolity Ligustrum vulgare
- wawrzynek główkowy Daphne cneorum
- forsycja pośrednia, „złoty deszczyk” Forsythia x intermedia
- dławisz okrągłolistny Celastrus orbiculatus
- kultywary bzu czarnego Sambucus nigra ‘Aurea’, ‘Laciniata’
- śnieguliczka biała Symphoricarpos albus
- suchodrzew tatarski Lonicera tatarica i pospolity L. xylosteum
- wierzba wawrzynkowa Salix daphnoides i kaspijska S. acutifolia
- dąb błotny Quercus palustris
- kokornak wielkolistny Aristolochia durior.
Warto zauważyć, że nie ma idealnego krzewu do obsadzania poboczy dróg. Gatunki doskonale znoszące, ba wręcz wymagające NaCl do prawidłowego rozwoju, mają tendencję do neofityzacji. Taksony ornitochoryczne akumulują w owocach metale ciężkie, co przyczynia się do zatruć u ptaków.
Odporność szeregu gatunków na zasolenie jest względna- wzrasta jeżeli roślina jest prawdłowo pielęgnowana i ma zaspokojone inne warunki, maleje gdy dany krzew ma dajmy na to nie takie ocienienie, wilgotność gleby czy towarzystwo (allelopatia) jak lubi.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=11195


Temat: przydomowa oczyszczalnia ścieków
Witam !
Słyszałem że zamiast trzciny można posadzić wierzbę chyba krzewiastą salix viminalis czy jakoś tak. w ciągu trzech lat osiąga 8 m wysokości i 1 m2 liści oddaje 150 litrów wody w ciągu doby. Co o tym sądzicie.
Pozdrawiam Kolumb
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=4109


Temat: Marcinowe spacery po Bieszczadach i okolicach
Wodospad

Wodospady są różne. Mogą być na przykład duże - wysokie i szerokie. Mogą być średnie. Mogą być również małe - niskie i wąskie tak bardzo, że aż trudno dopatrzyć się wodospadu. Tak już pradzieje ukształtowały rzeźbę Bieszczadów, że mamy tu tylko tą ostatnią kategorię wodospadów. Dlatego jedyną słuszną porą ich oglądania jest zima i to najlepiej mroźna zima, gdy zmieniają się w lodospady i z każdym dniem mrozu obrastają coraz to większą kaskadą lodu.

Po tygodniu chmurnej i mroźnej zimy dzisiejsze słońce sprawiło, że mimo siarczystych mrozów zrobiło się przyjemnie ciepło. Po przedpołudniowym objeździe składów i obchodzie zrębu poczułem niedosyt. Razem z Ewą wzieliśmy Funiaka i ruszyliśmy w miejsce, gdzie pewien wielkopolski specjalista od parkietów nie znalazł owoców dzikiego krzewu róży. Zaparkowałem pojazd obok kurnika i polną drogą ruszyliśmy łagodnie w dół. Stadka rozmaitego ptactwa żerowały na owocach ostów, łopianów, tarniny i wspomnianej już wcześniej dzikiej róży, której rośnie tam sporo. W oddali majaczyły zarysy połonin. Mimo mrozów zamieniających wilgoć w kryształ powietrze nie miało kryształowej natury. Stadko raniuszków opanowało owocostany sumaka octowca poszukując w nich białka w popstaci ukrytych owadów. Kwiczoł namiętnie obrzerał się szyszkojagodami jałowca. Grubodzioby w tarninach poszukiwały pestek. Gdzieś w sosnowo-świerkowym lasku z bogatym podszytem odezwał się dzięcioł czarny. Minęliśmy wiszącą kapliczkę i łagodnie dróżką po zakrętach doszliśmy do Sanu. Od południowego wschodu nadlatywało olbrzymie stado łysogłowych kruków. Przeleciało dokładnie nad nami. Takich ilości jeszcze u nas nie widziałem. Z rzeki zerwało się stado nurogęsi. A zza krzewiastych wierzb ociężale wzniosła się czapla siwa. Jedynie krzyżówki nie reagowały tak nerwowo i po prostu płynęły sobie w górę rzeki utrzymując bezpieczny dystans. Kawałek lasu wraz gruntem zjechał sobie kilka metrów w dół. Bobry zajęły się korowaniem powalonych wierzb. Do lodospadu było już blisko...
Źródło: forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=5719


Temat: Rośliny miododajne - zestawienie sprzedawców n/p ogłoszeń
Zebrane ogłoszenia w prasie pszczelarskiej nt. roślin miododajnych

Ogłoszenia z okresu do 3-4 lat wstecz.

Jak to czytać? :
Roślina (opis wg ogłoszenia)
Dane wg ogłoszenia (Jeśli jest Imie i Nazwisko to je przepisałem, czasami jest tylko telefon)

Źródło: Pszczelarz Polski, Pszczelarstwo, Pasieka

Co mnie skłoniło do zrobienia takiego zestawienia ? Podobnie jaj w wątku o matkach.

Gryka
0665558221
034/3188305
043/8413894
Andrzej Kolber 0506294529
044/6322047, 0511198889

Facelia
063/2766319, 0603357264
Bronisław Ponichtera 052/3899069
0502024119
Szczepan Mały 077/4189728, 0888871988
034/3188305
041/3341157
083/3451979
022/8703074, 0663663761
052/3323160, 0501025612
058/5621045
095/7493185
0663529226
087/6412132
043/8413894
044/6840045
0605227603
018/2758508
044/6322047, 0511198889

Nasiona - Kocimiętka, hyzop lekarski, trojeść amerykańska i kłącza
022/8799564, 0600966223, 0888168532

Lofant - kłosowiec
042/6730423
091/4421426
018/2758630
041/3341157
018/2758508

Nostrzyk biały
Bronisław Ponichtera 052/3899069
Szczepan Mały 077/4189728, 0888871988
058/5621045
052/3841685
081/4632851
041/3341157
Grzegorz Kubacki 086/2723822, 0513984059
054/2801907, 0663049615

Gorczyca
034/3188305
043/8413894

Przegorzan
058/5621045
034/3188423, 0605981190

Przegorzan kulisty wieloletni
Andrzej Kolber 0506294529

Kolendra siewna
054/2801907, 0663049615

Amorfa krzewiasta
0606582007

Drzewa i krzewy miododajne
033/8670469, 0608715791
041/2525788
Ekolas 068/3243071, 0604505543

Nasiona drzew i krzewów miododajnych
022/8479409

Nasiona, kłącza, krzewy i sztobry roślin miododajnych
Lech Cywiński 024/2627813
012/6456698, 041/3776289, 0517041392
Wojciech Morawski 032/2402011, 032/2757386, 0691783735

Nasiona i kłącza trojeści amerykańskiej
0515071160

Sztobry wierzb
Marek Kolek 018/4451587
081/4632851

Sztobry wierzby Kublera
0509634949

Sadzonki Ewodii
081/8653095

Ogórecznik
024/2821139
024/2542410 PlantiCo Gołębiewo
022/7229066 PlantiCo Zielonki

Nasiona Niecierpka Roylego
0697860401

Myślę, że wątek nie zamknie się na moich wpisach.
Można go rozwinąć w ogłoszeniach roślin miododajnych.
Źródło: pasiekaambrozja.pl/forum/viewtopic.php?t=1448


Temat: Tej wsi już nie ma... Dębniak.
Dębniak
Dębniak, a właściwie Eichenwalde, jest przykładem wsi (osady) dzierżaw wieczystych, które w rejonie piskim powstawały w latach 1795-1831. Dzierżawy wieczyste stanowiły początek nowego okresu osadnictwa na terenach leśnych, podobnego do osadnictwa szkatułowego, ale na innych podstawach prawnych (likwidacja sądów dworskich, wprowadzenie jednolitego systemu wymiaru sprawiedliwości). Ten rodzaj osadnictwa został wymuszony przez reformy społeczne i gospodarcze na terenie Prus Wschodnich dziewiętnastego wieku. Struktura takich wsi była bezplanowa, powstawały często w miejscach wypaleniskowych, na terenach karczowisk leśnych lub zmeliorowanych gruntów. Zatem stare ośrodki przetwórstwa leśnego przekształciły się w osiedla wiejskie. Dzierżawca płacił cenę zakupu ziemi, uiszczał czynsz dzierżawny i był zobowiązany do utrzymania zabudowań w należytym stanie. Nie wolno było jemu oddawać gospodarstwa innym osobom. Właścicielami gospodarstw byli najczęściej smolarze i wypalacze węgla drzewnego.
Osadę Dębniak założono w 1821 r. około 2 km na południowy zachód od Turośli. Istniała zaledwie 124 lata. Dokładnie w jakich okolicznościach powstała osada, dziś trudno określić. Dębniak założono po obu stronach wydłużonego pasa łąk, na skraju lasu, prawdopodobnie na terenie karczowisk. W okresie międzywojennym osada pod względem administracyjnym należała do Turośli (przysiółek) i składała się z 6 gospodarstw oraz leśniczówki Dębniak (Eichenwalde). Właścicielami wspomnianych gospodarstw byli: Friedrich Bialowons, Emil Dudda, Gustav Dudda, Adolf Matheussek, Walter Nischik, Johann Roch. Leśnictwo Dębniak było jednym z pięciu wchodzącym w skład nadleśnictwa Turośl: Dziadki (Dziatken, Jagdwiesen), Łączka (Turoscheln Ost, Eppenforst), Spaliny (Spaliennen, Spallingen), Wielki Las (Tannenheim, Turoscheln). Nadleśnictwem Turośl przed 1945 r. kierował Adalbert Cramer von Laue, zaś leśnictwem Dębniak - Herbert Opitz, pochodzący ze Szczytna. W nocy z 15 na 16 sierpnia 1943 r. w dziejach osady miał miejsce tragiczny epizod, kiedy to partyzancki oddział Uderzeniowych Batalionów Kadrowych dokonał odwetowego wypadu na wieś Turośl (wówczas Mittenheide). Zanim rozpoczęła się właściwa próba pacyfikacji wsi część partyzantów zaatakowała leśniczówkę Dębniak. Celem ataku było zdobycie dodatkowej broni i amunicji oraz likwidacja leśniczego H. Opitza. Poza pracą zawodową był on aktywnym działaczem NSDAP. Podczas pierwszej wojny światowej został zmobilizowany. Za udział w walkach na froncie został odznaczony Krzyżem Żelaznym klasy 2. i 1. Herbert Opitz zginął w wieku 49 lat. Podczas ataku na leśniczówkę została zabita również jego żona - Hedwig Opitz (z domu Paul) - lat 41 oraz ich dzieci: Bärbel - lat 6 i Martin - lat 2. Śmierć niewinnych osób cywilnych, a zwłaszcza dzieci może wzbudzać dwuznaczne oceny moralne tego zdarzenia. Przy okazji z leśniczówki zarekwirowano samochód osobowy i motocykl.
Uroczystości żałobne odbyły się w Turośli 16 sierpnia. Pochowani zostali 19 sierpnia na koszt państwa na tzw. nowym cmentarzu w Szczytnie.
Po 1945 r. osada przestała istnieć. Miejsce to znów porasta las... Na ruinach leśniczówki powstało ciekawe siedlisko roślinności. Z roślin krzewiastych, które miejscami tworzą zwarte połacie należy wymienić przede wszystkim: karaganę syberyjską, śnieguliczkę, jaśminowiec, lilak pospolity (błędnie zwany bzem), tawlinę jarzębolistną. Z roślin kwiatowych do naszych czasów przetrwał m. in. irys. W stosunkowo dobrym stanie zachował się starodrzew rosnący obok dawnych zabudowań. Są to przede wszystkim dwa dęby o pierśnicy (obwodzie pnia na wysokości 1,3 m) 205 i 215 cm, podkreślające frontową część dawnej leśniczówki. Natomiast w alei prowadzącej przez łąkę do leśniczówki występują okazałe jesiony (pierśnica do 240 cm) różniowiekowe kasztanowce oraz wierzby, które kilkadziesiąt lat temu były jeszcze ogławiane. Stan zdrowotny drzew ogólnie jest dobry, chociaż wierzby jako drzewa o zdecydowanie krótszym żywocie, zaczynają wypadać.
Mimo, iż zamiast niemieckiej nazwy urzędowej przysiółka wprowadzono polską, nie zdążyła stać się oficjalną nazwą fizjograficzną tego miejsca. Dziś na niektórych mapach topograficznych na określenie tego miejsca (uroczyska) używa się spolszczonej nazwy niemieckiej - ,,Aszenwalda".
Na marginesie historii omawianej osady warto zwrócić uwagę na kilka nieścisłości dotyczących wspomnianego wypadu na Turośl w polskich opracowaniach. Nazwisko tragicznie zmarłej rodziny występuje w formie ,,Upitz", co najprawdopodobniej jest rezultatem fonetycznego zapisu w partyzanckich relacjach. Leśniczy nosił imię Herbert, a nie Hermann. Liczbę zabitych określa się na aż około 80 osób (por. Znad Pisy nr 5, s. 58), gdy tymczasem w niemieckich opracowaniach, a nawet w relacjach naocznych świadków (np. Irma Bartlick), konsekwentnie wymieniana jest liczba 13 ofiar (4 zabitych w leśniczówce Dębniak, 7 mężczyzn zginęło w Turośli i 4 osoby zostały ranne, z których 2 zmarły później). Wreszcie nazwa przysiółka, w którym znajdowała się leśniczówka Opitza w polskich opracowaniach podawana jest zamiast Eichenwalde - Krummenheide (Krzywa Łąka?). Na podstawie moich ustaleń Krummenheide jako nazwa jednostki osadniczej lub nazwa fizjograficzna w dawnym powiecie piskim nie występowała. Być może miejsce to określali tak w przekazach ustnych mieszkańcy Turośli i okolic.
Ryszard Wojciech Pawlicki
:wink:
Źródło: ruciane-nida.org/sercemazur/viewtopic.php?t=43




 
 
Pokrewne
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates