ksztuszenie się i dławienie przy jedzeniu i nie tylko

Home
nergal
 

Temat: ciągle marudzi-refluks?
miałam podobnie z tym ze nie było ulewan pod cisnieniem,ale jedzenie to był
koszmar,bulgot w brzuchu ,krztuszenie sie i dławienie,prezenie i ogólnie
horror,w wieku 2 mcy jadła mi po 30,60 ml i to w bólach,refluks
wykluczono,próbowałam mnóstwo smoczków,wszystko na nic i wreszcie kupiłam
butelkę Habermnna(tą reklamowaną przez zaklinaczkę dzieci)ona ze smokiem jest
polecana dla wczesniaków,dzieci z refluksem i rozczepem podniebienia oraz
wszystkich z problemami w jedzeniu,u mnie to była rewelacja,mała zjadła
pierwszy raz 100 ml bez zadnego wysiłku,miała 2 mce teraz ma 4,5 i nadal jej
uzywam choc jest juz gotowa na inne np kleik czy kaszka przez ten smoczek nie
przejdzie,nie jest tania,około 120 zł i podobno nie na wszystkie dzieci
działa,ja miałam szczęscie u mnie to była rewelacja skonczyły sie probemy z
karmieniem,spróbuj,co ci szkodzi,najwyzej stracisz kasę,a moze akurat tak jak u
mnie pomoze dzidzi.Nie przestrasz się jak ja przyslą,wygląda bardzo nędznie jak
na tą cenę ale działa cuda.zamawiałam ją w sklepie przez internet
www.calineczka.pl/sklep/powodzenia.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,30834083,30834083,ciagle_marudzi_refluks_.html



Temat: dławienie i ksztuszenie podczas jedzenia
dławienie i ksztuszenie podczas jedzenia
Witam serdecznie.
Mojaa 3 miesięczna córka blisko miesiąc temu dość dobitnie zakomunikowała iż
nie chce jeść z piersi. Próbowałam z nią walczyć-bez skutku.Dziś odciągam
pokarm i podaję malej w butelce. Niestety od kilku dni zaczął się istny
horror podczas karmienia- notorycznie zdarza się iż się dławi, krzusi, nie
może zaczerpnąć powietrza- nie muszę chyba pisać co ja przeżywam. każde
karmienie jej jest w tej chwili dla mnie olbrzymim stresem. od
poczatku "butelkowania" używaliśmy smoczka dr. browna 2-radzilaa sobie z nim
doskonale więc nie rozumiem co się dzieje że z dnia na dzień zaczęły się
kłopoty-.Wczoraj podałam smoczek aventu 1 ! i niestety- to samo.. :-(
zmieniam pozycje karmienia-odstawilam poduszkę, na której leżała u mnie na
kolanach,przeszłyśmy na pozycje leżąacą(pod głową podusia) i też bez
wymiernych efektów. Jesli któraś z Was miała/ma podobne doświadczenia lub
pomysł na to jak jej pomóc piszcie proszę bo jestem baaaardzo zaniepokojona..
pozdrawiam



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,40601577,40601577,dlawienie_i_ksztuszenie_podczas_jedzenia.html


Temat: dławi sie, krzusi
dławi sie, krzusi
Dziewczyny ja kiedyś przez te moje dziecko zejdę z tego świata !
Prawie przy każdym jedzeniu funduje mi takie ekscesy jak dławienie ,
krztuszenie, oczy jej prawie wychodzą na wierzch ( mi serce )
Jedzenie rozdrabniam jej drobno widelcem , chlebka dostaje po
malutkim kawałku , bardzo boję się jej dać całą kromeczkę , czy
piętkę .
Zauważyłam że ,czasami przy zabawie , też potrafi mieć tak jakby
odruch wymiotny , a na 100 % wiem że w tym momencie nic nie ma w
buzi .
Co to może oznaczać ?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,47154,86459621,86459621,dlawi_sie_krzusi.html


Temat: GUZ PŁUC - wynikiem palenia papirosow
Gość portalu: Agata napisał(a):

Jest w domu a od 3 tygodni ma bole w plecach i bierze na razie
> paracetamol 6 tabletek na dobe.

No, to jest jeszcze duzo miejsca na eskalacje leczenia przeciwbolowego. Spokojnie, tu daleko do bezsilnosci.

Najgorsze jest,ze czesto 2 razy dzienne podczas
> jedzenia sie zakrztusza,po prostu dlawi az nie moze zlapac powietrza tak jakby
> mial sie udusic,robi sie bordowy.Czy ta sa takie objawy tej strasznej choroby?

Przypuszczalnie guz nacieka srodpiersie i/lub przelyk i powoduje zaburzenia polykania. To moze sie zdarzyc i niedobrze jest, jesli sie zdarzy, bo nie pozwala choremu na normalne odzywianie. Czy to krztuszenie wystepuje przy polykaniu stalych pokarmow, czy przy piciu plynow tez?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,5614759,5614759,GUZ_PLUC_wynikiem_palenia_papirosow.html


Temat: nie potrafi jesc pokarmow stalych - 15 miesiecy
Witam,
Mam to samo z moim młodym, z tym że on właśnie skończył rok. Też łaskawie zjada
tylko papki (jest tzw. niejadkiem, miał takie okresy w wieku 4-7 miesięcy,
kiedy w ogóle nie chciał jeść), do tego dochodzi refluks i też wymioty.
Teraz cieszę się, że w ogóle coś zjada, ale muszą to być rzeczy o konsystencji
jogurtu, wszelkie grudki (np. w kaszce), większe kawałki w gotowych zupkach
powodują krztuszenie się, dławienie, a w skrajnych przypadkach nawet wymioty.
Wolę, żeby coś zostało mu w żołądku, więc daje wszystko zmielone.
Nie chce biszkoptów, chrupków, nie mówiąc o chlebie. Żadnego stałego jedzenia.
Najśmieszniejsze jest to, że ma 8 zębów, odkąd skończył 9 miesięcy, ale ich nie
używa. Nie ma też odruchu pakowania sobie wszystkiego do buzi. Mogę mu dać
chrupka do ręki, ale nie przyjdzie mu do głowy wsadzić go sobie do buzi. Kiedy
ja mu go włoże to owszem, odgryzie, ale zaraz wypluwa, a jak mu wpadnie głębiej
do gardła, to się dławi. Próbowałam z kuskusem, który jest dość drobną kaszką
przecież, ale też się dławił, a w końcu zwymiotował.
Na razie odpuściłam, daję mu papki, w tych zupkach z większymi kawałkami staram
się je trochę rozgnieść łyżeczką, ale żeby było trochę grudek, żeby się
przyzwyczaił.
Podobno taka niechęć do stałych pokarmów może świadczyć o obniżonym napięciu w
jamie ustnej. W przyszłym tygodniu idziemy do logopedy, może coś na to zaradzi,
jakieś masaże "paszczy" np.
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,11176640,11176640,nie_potrafi_jesc_pokarmow_stalych_15_miesiecy.html


Temat: Prawie 10 m-cy i nie umie gryźć
Prawie 10 m-cy i nie umie gryźć
Mam problem z córcią, za 10 dni skończy 10 m-cy i nie umie gryźć. Od
6 mca życia próbowałam jej coraz mniej rozdrabniać pokarm, ale cały
czas porażka, więc odpuszczałam, bo było krztuszenie, dławienie,
wymioty. Ma 2 ząbki.

Teraz z uporem maniaka od miesiąca podaję jej skórkę od chleba, lub
chrupki kukurydziane, albo wafelki ryżowe, herbatniczki, jabłuszko,
bananka w rączkę. I zawsze jest to samo. Owszem ugryzie, ale nie
wie, że to trzeba przed połknięciem pogryźć i pożuć. Ugryzie i od
razu łyka. Więc nie muszę pisać czym to się kończy Dla mnie
wielkim stresem, żeby mi się dziecko nie udusiło, jej nerwami, a na
końcu sprzataniem dywanu Nawet w kaszce nie może się pojaić
najmniejsza grudka. Szok.
Czy ona się kiedyś nauczy żuć? CZy będę skazana na mielenie jej
jedzenia do 3 roku życia? A moze to jakiś defekt przełyku?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,572,97079953,97079953,Prawie_10_m_cy_i_nie_umie_gryzc.html


Temat: 11 m-cy, nie żąda, zero oznak głodu, kiedy pierś?
11 m-cy, nie żąda, zero oznak głodu, kiedy pierś?
Witam,
moja córka nigdy właściwie nie żądała jedzenia (płakała po 5-6h
niejedzenia). Do 6 m-cy starałam się karmić ją co 3h bez wyraźnego
znaku z jej strony (wyłącznie piersią). Po 6 miesiącach po
rozpoczęciu rozszerzania diety karmiłam ją piersią po każdym stałym
posiłku. Później zaczęłam trochę rzadziej (buzia zamknięta lub
głębokie zainteresowanie wszystkim dookoła, bądź częste jej siadanie
i szerokie uśmiechanie się do tatusia), aż nie wiadomo kiedy stałym
punktem stało się jedynie karmienie poranne (wyjątkowo przystawiam
ją też kiedy nie może zasnąć w dzień, albo gnębią mnie wyrzuty, że
chyba za mało mleka dziecko pije). Ile razy w takiej sytuacji
powinnam właściwie inicjować karmienie piersią (córka nie żąda też
stałych pokarmów, zachowuje się jakby obce jej było uczucie głodu),
czy może jedno karmienie zaspokaja potrzebę małego organizmu na
mleko i jego składniki? Ja jestem na diecie hypoalergicznej (bez
białka krowiego i jajka) od 8 m-cy (lekarze kazali) ze względu na
chorobę refluksową córki oraz ujawnioną dużą skłonność do alergii -
córka nie dostaje żadnego innego mleka. Jaki plan karmienia powinnam
stosować, czy wystarczy ten jeden stały punkt dnia? Dodam, że w nocy
też nie je. Jeżeli się budzi, to udaje się ją uśpić bez niczego,
również bez wody. Soczków, wody, płynów różnorakich też niechętnie
dziecię tyka, więc przepojona nie jest. Refluks i dławienie/
krztuszenie/ wymiotowanie/ duszenie się eliminują też zbytnie
najadanie się. Co robić? Pani Moniko proszę o pomoc!
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,570,79183195,79183195,11_m_cy_nie_zada_zero_oznak_glodu_kiedy_piers_.html


Temat: kres wytrzymalości psychiczej - niejadek blagam!
Witam,
My jesteśmy już po wizycie u logopedu. Pani logopeda nie stwierdziła na razie u
młodego żadnej patologii - pocieszające. Po prostu, młody ma dość traumatyczne
przeżycia związane z przyjmowaniem płynnego jedzenia, uraz do mleka, smoczków
itd. Mamy stopniowo przemycać większe kawałki, ale tylko w tym co lubi (dobrze,
że coś takiego jest). Oprócz tego - masowanie buźki z zewnątrz i wewnątrz -
podniebienia aż do miękkiego (młodemu się to nie podoba i gwałtownie
protestuje - jestem skopana, boję się, że mi odgryzie palce).
Więc będę dawać po np. parę ziarenek ryżu do ulubionego serka, jedną rzecz, aż
zaakceptuje i dopiero potem inną. Wg logopedy wymiotowanie i krztuszenie przy
zupkach nie wynika z jakichś nieprawidłowości w jamie ustnej, a jest jakby
formą zademonstrowania, że czegoś nie lubi.
Ostatnio Bruno ma wybitny wstręt do zup - kiedyś jadł je w miarę dobrze, tylko
jak była grudka to się dławił. Teraz pierwsza łyżeczka zupki i już odruch
wymiotny. Tak się zastanawiam, czy mogę mu odpuścić tez zupki. Bo samej nie
chcę mi się dawać mu tych zupek, boję się wręcz podchodzić z zupką.
Młody zawsze ostrożnie próbuje pierwszą łyżeczkę - jak to jest serek czy jogurt
to ok, otwiera szeroko buzię, przy zupie od razu krzywi się, krztusi, dławi się.
Pocieszające jest, to co piszą mamy nieco starszych niejadków - że to mija.
Zresztą, jak porównuje młodego sprzed paru miesięcy i teraz to widzę duży
postęp. Kiedyś byłam ja ze strzykawą ( w ten sposób moje dziecię spożywało
wszystkie posiłki) i młody ryczący i wymiotujący. Teraz otwiera buzię, bardzo
ładnie je z łyżeczki i tylko przy zupkach jest cyrk. Jak powiedziała pani
logopeda - to nie jest dziecko, które rzuca się na wszystko do jedzenia i
ładuje to do buzi.
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,11236926,11236926,kres_wytrzymalosci_psychiczej_niejadek_blagam_.html


Temat: Krztusi sie i dusi czyli posiłki roczniaka...
Mój (już prawie 15-miesięczniak) ma to samo. W ogóle jest totalnym niejadkiem z
refluksem, do 7 miesiąca życia odmawiał w ogóle jedzenia. Teraz jest już
lepiej,ale też je tylko papki (konsystencja jogurtu mniej więcej). Nie toleruje
żadnych kawałków w zupkach, zaraz krztusi się, dławi, wymiotuje.
Odwiedziłam już wszystkich możliwych specjalistów i mam parę teorii:
- dzieci, które wcześniej przestały ssać (nieważne pierś czy butelkę) mają
bardziej wrażliwą jamę ustną, jakby bliżej umiejscowiony "ośrodek wymiotny - u
mojego się sprawdza - od 3 miesiąca jest karmiony łyżeczką/strzykawką swego
czasu
- zupki dla starszych dzieci wcale nie powinny mieć większych kawałków -
dziecko jest przyzwyczajone, że zupka jest gładka i ją połyka (jak mleko np.),
kawałek może spowodować zakrztuszenie. Lepiej podawać zupki papkowate, a inne
rzeczy bardziej stałe (np. chleb, chrupki, jabłuszko, ziemniczka rozgniecionego
itd) w ich naturalnej postaci (stosownie do wieku), żeby dziecko nauczyło się
gryźć i dopiero później połykać
- dziecko w ten sposób (krztuszenie się, wymioty) może tak reagować na coś,
czego nie lubi, jeszcze nie umie powiedzieć, że coś mu nie smakuje, więc w ten
sposób to manifestuje (u mojego też to się sprawdza - pierwsza łyżeczka zupy,
to odruch wymiotny od razu, bakuś np. jest ok)
- może to być nawrót refluksu (jeśli podawałaś coordinax, to chyba mała też
miała refluks), podrażnienie śluzówki (u mojego młodego do refluksu dochodzi
nadmierne wydzielanie kwasów)
- może to też być objaw alergii - młody po zjedzeniu kiwi momentalnie
zwymiotował, potem miał jeszcze wysypkę wokół buzi.
My mamy robić masaże paszczy (trudno jest to wykonać, bo młody się wścieka i
próbuje odgryźć mi palce), wprowadzać stopniowo bardziej stałe produkty
(zaczynająć od tego co lubi np. rozgniecionego banana). Teraz po chorobie ma
rozwalony lekami żołądek i znowu zaczął wymiotować - tym razem parę godzin po
jedzeniu - nie wiem czemu.
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,12951044,12951044,Krztusi_sie_i_dusi_czyli_posilki_roczniaka_.html




 
 
Pokrewne
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates